| 1. KS VIVE Targi Kielce | 44 |
| 2. Wisła Płock SSA | 31 |
| 3. MMTS Kwidzyn | 29 |
| 4. KS Azoty Puławy | 24 |
| 5. MKS Zagłębie Lubin | 24 |
| 6. Traveland- Społem Olsztyn | 23 |
Wypowiedzi trenerów po półfinałowym spotkaniu Pucharu Polski. VIVE Targi Kielce pokonało Wisłę Płock 29-23 i uczyniło pierwszy krok w stronę awansu do finału tych rozgrywek.
Trener Wisły Płock Thomas Sivertsson: Do 50 minuty graliśmy naprawdę dobre spotkanie i wynik był sprawą otwartą. Jestem zadowolony z tego okresu gry, bo pokazaliśmy, że potrafimy być drużyną i powalczyć z Kielcami na ich terenie. W 59 minucie Peskov bardzo dobrze minął obrońce i nie rzucił z czystej pozycji, gdyby piłka wpadła prawdopodobnie wynik byłby dla Nas mniej niekorzystny a tak wyjeżdżamy ze stratą 6 bramek. W tej chwili koncentrujemy się już tylko na meczu w Płocku i będziemy chcieli odrobić stratę i awansować do Finału Pucharu Polski. Wiem, że trener Wenta jest znaną osobą w Polsce i czasami wywiera presję na sędziach. Dzisiaj odgwizdano nam 8-9 błędów kroków a to się bardzo rzadko zdarza...
Trener VIVE Targi Kielce Bogdan Wenta: Zgodzę się z trenerem Sivertssonem, że do 50 minuty oglądaliśmy bardzo wyrównane, twarde spotkanie. Wisła umiejętnie zwalniała grę, przez co nieco nerwowo reagowałem przy bocznej linii sugerując grę pasywną. W Lidze Mistrzów gra się trochę szybciej i my jesteśmy przyzwyczajeni do takiej gry. Mogliśmy dzisiaj zagrać lepiej, zwłaszcza w pierwszej odsłonie tego spotkania. nie potrafiliśmy wykończyć kilku akcji i dlatego wynik często był na styku. Mamy co prawda 6 bramek zaliczki, jednak pamiętajmy, że to jest dwu mecz i za tydzień czeka nas trudne spotkanie w Płocku. Jeżeli chodzi o wywieranie presji na sędziach, to każdy trener walczy o dobro swojej drużyny. Nie sądzę abym wywierał presję, po prostu staram się robić to co dobre dla mojej drużyny...