| 1. SPR BRW Stal Mielec | 2 |
| 2. KS VIVE Targi Kielce | 2 |
| 3. AZS AWFiS Gorzów Wlkp. | 2 |
| 4. SPR Chrobry Głogów | 2 |
| 5. Orlen Wisła Płock SSA | 2 |
| 6. MMTS Kwidzyn | 2 |
| 1. Jurecki | 7 |
| 2. Kuchczyński | 7 |
| 3. Stojković | 7 |
| 4. Nat | 5 |
| 5. Jurasik | 3 |
Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie można odpuścić nawet jednego ćwiczenia, bo potem możesz zacząć odstawać – mówi po pierwszych treningach, bramkarz VIVE Targi Kielce, Kazimierz Kotliński.
VTK Media: Rozpoczęliście treningi w zeszłym tygodniu. Trochę chyba, dała wam w kość pogoda, bo było strasznie upalnie?
Kazimierz Kotliński: To prawda, te temperatury doskwierały nam wszystkim. Treningi mieliśmy wcześnie rano, ale mimo to było już gorąco. Mieliśmy też zajęcia na siłowni, bo hala jest zajęta przez harcerzy. A patrząc na to, co dzieje się za oknem (rozmawialiśmy przed porannym treningiem), dzisiaj będzie nam pogoda przeszkadzało w drugą stronę, będzie zimno, mokro i ślisko (śmiech). To jest okres przygotowawczy i musimy radzić sobie w każdych warunkach. To, co przepracujemy teraz zostanie nam potem na długo.
VTK Media: W tym tygodniu będziecie mieli taki sam układ treningów, czy coś się zmieni?
Kazimierz Kotliński: Na razie chyba nic się nie zmieni. Musimy swoje wybiegać i przepracować na siłowni. Jutro mamy testy wydolnościowe i poranny trening będzie inny. Być może w tym tygodniu zajdą jakieś zmiany, jednak wszystko jest prowadzone pod kątem nowego sezonu i na pewno wyjdzie nam to na dobre.
VTK Media: Sparingi z Mielcem będą poprzedzone treningami z piłkami, czy to dopiero będzie wasz pierwszy kontakt z piłkami?
Kazimierz Kotliński: Tego nie wiem. Wydaje mi się, że jakiś trening z piłkami się odbędzie, żeby poczuć trochę gry. My na razie piłek jeszcze nie widzieliśmy i nie dotykaliśmy, dopiero kierownik dzisiaj chyba do szafy chował parę sztuk (śmiech). Na razie mamy trening typowo biegowo-siłowy, później pewnie dojdzie szybkościowy i zajęcia z piłkami. Ale trzeba jeszcze cierpliwości.
VTK Media: Jak prezentują się nowi koledzy w zespole?
Kazimierz Kotliński: Na pewno wszyscy chcą się zaprezentować z jak najlepszej strony i przepracować ten okres jak najlepiej. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie można odpuścić nawet jednego ćwiczenia, bo potem możesz zacząć odstawać. Widzę, że dzisiaj jest już z nami Mirza Dzomba i wrócił Vitalij Nat. Od jutra dołączą chyba kadrowicze i wróci Bogdan Wenta, także zaczniemy pracować w pełnym składzie i na pewno aklimatyzacja nowych zawodników będzie przebiegała jeszcze szybciej. Na tę chwilę wszystko wygląda super.